25 grudnia koło 12-13 przy łębokiej przy głównej bramie do parku widziałam, jak samochód…

25 grudnia koło 12-13 przy łębokiej przy głównej bramie do parku widziałam, jak samochód…

25 grudnia koło 12-13 przy ul.Głębokiej przy głównej bramie do parku widziałam, jak samochód uderzył w psa. Zwierzak wstał i pobiegł w stronę parku, nie wyglądał na rannego, ale na pewno był w szoku, więc być może nie czuł bólu. Pies jest dość duży, biało-brązowo-czarny, uszy miał postawione do góry i zgięte w połowie, dość charakterystycznie stawiał łapy – troche jak Scooby Doo. Był bez właściciela, ale ma niebieską obrożę. Przeszłam potem przez park szukając go, ale nie mogłam go znaleźć. Jeśli ktoś go zobaczy, byłabym wdzięczna, gdyby zadzwonił na straż miejską, bo prawie na pewno jest poobijany i przerażony, a jeśli ktoś już to zrobił, niech da znać w komentarzu. Martwimy się strasznie, chociaż nie jest nasz. 🙁

Ogłoszenie w sumie nie moje, nie ja znalazłam psiaka, tylko koleżanka, ja podaję informacje dalej. Zdjęcie mojego zezokotka w złej jakości tylko dla uwagi.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *